środa, 12 czerwca 2013

Kocia ferajna zaprasza na przegląd filmów czworonogów "Friskies. Rodzinne Kroniki Filmowe"

"Marka Friskies- kuźnią kinematograficznych psich i kocich talentów" tak brzmi tytuł notki prasowej organizatora konkursu "Friskies. Rodzinne kroniki filmowe" i po obejrzeniu pierwszych filmów muszę się z nimi zgodzić. Kto by pomyślał, że i nasi czworonożni pupile, ci szczekający i miauczący, potrafią nakręcić film? Do niedawna wydawałoby się to jakąś wydumaną, snobistyczną zachcianką właściciela psa lub kota, ale teraz..., teraz to już nawet nie marzenie, a rzeczywistość. Sami uwielbiamy chwalić się zdjęciami i filmami o naszych pupilkach. Na portalach społecznościowych wrzucamy ich zdjęcia, opisujemy co do nich czujemy, co robią, jak widzimy ich świat. Dzięki filmom, które nakręciły zwierzęta, możemy zobaczyć świat widziany ich oczami i z poziomu, a jest naprawdę ciekawy.


Na konkurs zostało nadesłanych wiele filmów. Z najciekawszych zostanie nakręcona jedna superprodukcja "Friskies. Rodzinne Kroniki Filmowe", która będzie miała pełnometrażową premierę na festiwalu w Międzyzdrojach już 6 lipca 2013 roku. Kto w tym czasie będzie w pobliżu, niech koniecznie zajrzy na festiwal. Zapraszam.
Tymczasem my z Kici ferajną również pracujemy nad naszą superprodukcją - dzięki kamerze od Friskies, która zawsze jest pod ręką i kocią łapką, by uchwycić najciekawsze momenty. Scenariusz jest, aktorzy gotowi, reżyser oraz montażysta jest, operatorzy kamery- sztuk 3 - są, a plany filmowe organizują się w miarę rozwoju wydarzeń. Do obejrzenia naszego filmu zaproszę Was już za jakiś czas.

A oto trzy zwierzęce produkcje filmowe z nadesłane na konkurs Friskies Polska. Zapraszam do obejrzenia.





 

4 komentarze:

  1. dziękuję za komentarze u mnie- również obserwuję:)ja majonezu nie próbowałam a dlatego,że nigdy go nie kupuje-zapach mi nie odpowiada i raczej nie nałożę go na włosy( chyba,że dodam jakiegoś olejku eterycznego. Olejku z Mariona nie używałam, bo ma silikony. A te stosuję jedynie w zimę na końcówki i nie opłaca mi się zwyczajnie kupowanie:) zgadzam się,że olej kokosowy najlepiej kupować w sklepach ze zdrową żywnością:) jest o wiele tańszy od tych wszystkich sklepowych mieszanek, których i tak jest bazą a reszta dodatków to śladowe ilości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. majonez najlepiej samemu ukręcić z żółtka i oliwy, co do silikonów - to niestety - ja nie mam wyjścia. Jeśli silikonem lub jedwabiem nie obciążę włosów, to mam je pozwijane w różnych kierunkach, a do tego zawsze przesuszone końcówki, na które mało co działa - bo i podcinanie nie jest zbyt skuteczne.

      Usuń
  2. Też wysłałem na konkurs zdjęcie, ale nie przeszło :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zwierzaki :) zapraszam do mnie na http://martinowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Miło naszej kociej ferajnie, że odwiedzasz nas na naszym blogu.
Jeśli jesteś już po lekturze naszego posta, będziemy wdzięczni za pozostawienie po sobie kilku słów w komentarzu.