wtorek, 17 kwietnia 2012

Kot ogrodnik czyli Tofik

Niech tylko odrobina słońca wyjdzie zza chmur, Tofik natychmiast okupuje rozgrzany, szeroki parapet zacisznej loggii.
W zeszłym roku, przed samą Wigilią zakupiłam nowego, wolno-rosnącego iglaka:
Świerk biały ‘Daisy’s White’. Tofik od samego początku polubił roślinką i przez całą zimę, wraz ze mną, doglądał Białą Daisy.
Dzisiaj, po dwóch deszczowych dniach, pierwsze co zrobił, to poszedł sprawdzić swojego świerka i czule poocierać się o niego.
Tofik, to kot z zacięciem do ogrodnictwa i to w dosłownym tego słowa znaczeniu - nie kopie i nie podsikuje - jak to mają w zwyczaju koty, tylko troskliwie wraz ze mną kwiatki pielęgnuje ;)

Jedyną roślinką, której nasz Tofik nie przepuści, to Dracena Sandera, Lucky Bamboo








3 komentarze:

  1. To rzeczywiście wyjątkowy kot :-)
    Moje zjadają roślinki ...
    A gdzie jest jakiś kontakt do Ciebie ?
    Mail?
    Nie widzę ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tofik szanuje roślinki tylko jedną poniewiera :)
    Muszę jeszcze wstawić ramkę z kontaktem na bloga.'
    Jeszcze go dopracowuję.
    Piszę go dopiero 4 miesiąc, więc cały czas pracuję nad wyglądem bloga
    a mail: kici.blog@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

Miło naszej kociej ferajnie, że odwiedzasz nas na naszym blogu.
Jeśli jesteś już po lekturze naszego posta, będziemy wdzięczni za pozostawienie po sobie kilku słów w komentarzu.