sobota, 21 kwietnia 2012

Kociara gadżeciara (cz.1)

Dzisiaj pokażę trzy z moich kilku kocich gadżetów. Zaczęłam je zbierać przeszło 30 lat temu, więc się nazbierało małe co nieco.

Parasol składany, torebkowy, zawsze w razie deszczu pod ręką gotowy. Mam go od ponad 10 lat. Znaleziony w jednym z katalogów sklepu wysyłkowego - no i jak nie kupić parasola z kotami... (?)



a ku ku !

Moje podpórki na książki. Kupiłam je w Niemczech. Zabawne i jedyne w swoim rodzaju. Zaprojektowane przez Uli Stefin.



Mój niezawodny piórnik. Pakowny i niezniszczalny. Kupiłam go w sklepiku "Wszystko po 5 zł". Służy mi już od wielu lat. Z racji, że kocham również miniaturowe króliczki z boku naklejka króliczka, którą dostałam od mojego młodszego synka ;)




Ciąg dalszy prezentacji kocich gadżetów nastąpi niebawem ;)




8 komentarzy:

  1. Taki parasol sama bym kupiła, a podpórki na książki cudna chociaż u mnie by nie bylo na nie miejsca. Ksiazki tak poupychane ze trzymaja sie na miejscu same :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje książki też w bibliotekach poupychane, ale podpórki podpierają książki na stoliku nocnym w sypialni - zawsze te aktualnie czytane przed snem :)
    Kiedyś czytane książki się walały po stołach, stolikach, a teraz mają jedno miejsce i nikt nie szuka swojej książki :D
    Jesteśmy rodzinką namiętnych czytaczy i obok łóżka każdy swoją książkę ma ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne gadżety :-)
    Takiej parasolki to już nie znajdziesz...
    Podpórki też świetne,
    ale że też koteczki ich nie zniszczyły ?
    Nawet w sklepie za 5 zł można trafić na coś ciekawego :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj parasolka już dawno wypadła z oferty. Potem była inna z kotami, kiedy chciałam zamówić telefonicznie, pani w BOK powiedziała, że już nie mają na magazynie :(
    Podpórek koty nie ruszają, bo są ciężki, gipsowe i dość duże.
    Ostatnio w takim sklepiku za 5 zł trafiłam na śliczne kubeczki do herbaty z kotami w cenie 3,90 :) tak więc warto zaglądać od czasu do czasu, bo identyczne w marketach już kosztują od 12 do 18 za szt.

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdjęcie z kotem pod parasolem rządzi :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jeszcze jak! :D
      Kuba zawsze rządzi ;)))

      Usuń
  6. Witam!
    A ja zbieram naparstki i jako miłośnik kotów mam oczywiście też cztery "kocie",
    polowałam ostatnio na jeden taki ładniutki ale się nie udało...
    oczywiście figurki,zakładki do książek,breloczki,naklejki z kotami zbieram także jako że mam "kota" na punkcie kota...także żywy egzemplarz u mnie w domu jest...taki rudy...pozdrawiam!!!
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zbieram jakiś konkretnych rzeczy, ale jak widzę coś fajnego-kociego, to nie mogę się oprzeć chęci posiadania :D

      Pozdrawiam Cię Aniu
      Bożena

      Usuń

Miło naszej kociej ferajnie, że odwiedzasz nas na naszym blogu.
Jeśli jesteś już po lekturze naszego posta, będziemy wdzięczni za pozostawienie po sobie kilku słów w komentarzu.