wtorek, 20 marca 2012

Kilka zalet nauki kota WC - koniec ze żwirkiem i kuwetą!

Nasz Kubuś już załatwia swoje potrzeby do muszli klozetowej
 Jak nauczyć kota korzystania z toalety (cd.)

Po wcześniej opisanych zaletach ekonomicznych i higienicznych, nauki kota korzystania z toalety, muszę króciutko wspomnieć również o całej reszcie powodów, dla których warto uczyć swojego kota załatwiania swoich potrzeb do ludzkiej toalety.

Dbamy o  zdrowotne kota, nie tylko o nasze i naszych bliskich (patrz post dot. higieny)- koty korzystając jednej kuwety zarażają się wzajemnie chorobami i pasożytami - ponieważ, mając więcej niż jednego kota, nigdy nie będzie tak, że każdy kot będzie korzystał ze oddzielnej kuwety. Koty będą robić do każdej, jaka tylko znajdzie się w domu.
Ponadto, od dłuższego czasu weterynarze zwracają uwagę na to, że żwirki, a raczej związki chemiczne, które dodaje się do żwirków, są powodem podrażnień oraz zakażeń dróg moczowych, a zwłaszcza pęcherza.

Łatwość w pobieraniu próbek odchodów do badań laboratoryjnych. Ileż trzeba się nagimnastykować, by pobrać próbkę moczu do analizy laboratoryjnej, ten wie, kto już to robił. A czy oddając kał kota do analizy, wyciągnięty dopiero co z kuwety i oblepiony żwirkiem, jesteśmy pewni, że związki chemiczne i zanieczyszczenia ze żwirku nie zafałszują wyników badań? Przy kocie załatwiającym się do WC pobieranie próbek odchodów jest proste i czyste, wystarczy do środka muszli klozetowej włożyć szklany pojemnik, czy pudełko i mamy czyste, niczym nie skażone  próbki do analizy :)

Koniec ze sprzątaniem żwirku! Budzimy się po nocy - trzeba sprzątnąć kuwetę. Wracamy z pracy - sprzątamy kuwetę i wokół niej. Przed położeniem się spać, ponownie sprawdzamy kuwetę i ją sprzątamy. Ileż można sprzątać?! W dodatku  ten wszędobylski żwirek, który wbija się w wykładziny, dywany, tapicerkę mebli, pozostaje na pościeli po szaleństwach naszego kota. Żwirek jest wszędzie! Przy wytrenowanym kocie żwirku nie ma nigdzie!

Ekologia, to dziś modne słowo, każdy chce, albo stara się być ekologiczny. Ale czy właściciele kotów, wiedzą, że nie są ekologiczni? Ile kg żwirku miesięcznie/rocznie każdy wyrzuca do śmieci? A ile w ciągu całego życia kota? Gdyby ten cały zużyty żwirek zebrać z okresu 20 lat, pomnożyć przez ilość "kuwetowo-żwirkowych" kotów, to arytmetyka by nas pewnie przeraziła i "przysypała" tym żwirkiem ;)

Poznajemy lepiej swojego kota. Tak naprawdę nie wiemy jaki jest nasz kot, dopóki nie postawimy przed nim zadań. Oczywiście wiemy, że jest milusi lub złośliwy, że lubi się łasić lub jedynie łasi się gdy wie, że dostanie pełną miskę, itp. Ale czy wiemy jaki prawdziwy charakter w nim siedzi? Jaki naprawdę jest ten nasz koteczek? Czy jest dzielny? Czy jest uparty? Tego nigdy się nie dowiemy, jeśli kot nie zacznie się uczyć, a koty potrafią się uczyć, są naprawdę inteligentne, chętne do współpracy, ale na kocich zasadach, człowiek może jedynie z nim współpracować i go mobilizować. W czasie treningu właściciel i kot na nowo się poznają i oboje wzajemnie edukują. 

Myślę, że teraz wiele osób zrozumiało, dlaczego zdecydowałam się uczyć moje koty korzystania z normalnej, ludzkiej toalety.
Tanio, higienicznie, zdrowo, łatwo, czysto, ekologicznie i edukacyjnie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło naszej kociej ferajnie, że odwiedzasz nas na naszym blogu.
Jeśli jesteś już po lekturze naszego posta, będziemy wdzięczni za pozostawienie po sobie kilku słów w komentarzu.