poniedziałek, 13 lutego 2012

Kocia higiena - koniec ze żwirkiem i kuwetą!

 Jak nauczyć kota korzystania z toalety (cd.)

Po argumentach ekonomicznych, przyszedł czas na higieniczne i wcale tutaj nie chodzi o wylizywanie przez kota swojego futerka kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie, o mycie się przy każdej wolnej chwili, a o takie, które przemawiają za nauką kota załatwiania swoich potrzeb do WC.
 




Kiedy kot zakopuje w kuwecie to, co do niej zrobił, na łapkach przenosi wszystkie zarazki z odchodów: na stół, blaty, do łóżka... dosłownie wszędzie, gdyż kot, to zwierzę wszędobylskie. Nie zastanawiamy się nad tym, co nam dodatkowo w prezencie z kuwety przyniósł, gdy przychodzi się do nas poprzytulać, powygniatać nas i pobarankować, kiedy wskakuje do łóżeczka naszego dziecka czy do łóżka w naszej sypialni i radośnie ugniatając pościel, pomrukuje.
Czasami nawet zapominamy powycierać kuchenne blaty zanim weźmiemy się do przygotowania jedzenia i to wszystko z kuwety jest obecne wkoło nas i na nas. Powiedzmy sobie szczerze! Nie mamy czasu, a tym bardziej chęci chodzić cały czas ze ścierką po mieszkaniu I JUŻ, gdyż mało kto z nas cierpi na takie natręctwo. My kociarze rzadko należymy do pedantów.

Wiele osób się obrusza na samą myśl, że mogłyby dzielić jedną toaletę z kotem, bo "przecież to takie niehigieniczne". Ale czy naprawdę tak niehigieniczne? 

Załatwianie się kota do WC jest bardziej czyste niż, za przeproszeniem, męskie sikanie na stojąco, gdzie niewidoczne drobinki moczu z góry lądują  na kafelkach i wkoło muszli klozetowej. Wydaje się, że samo podniesienie klapy i opuszczenie jej załatwi całą sprawę, ale nic mylnego, gdyż i tak sprzątając i myjąc wkoło toalety, ściereczki zbierają żółty nalot. 



Kot nie załatwia się do muszli sikając z góry. "Siada" na desce klozetowej podpierając się obiema przednimi łapkami i odpychając lekko tylnymi i nie rozpryskuje moczu, a mocz i bobki wpadają prosto do wnętrza toalety. Tak więc, kto zostawia po sobie bardziej czystą przestrzeń w łazience? W tym przypadku z pewnością kot. 

Czy po argumentach - ekonomicznym i higienicznym, powoli się przekonujecie do nauki swojego kota siusiania do WC




4 komentarze:

  1. No tak, ale jak nauczyć kota załatwiać się do toalety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest trudne wbrew pozorom. Jedynie trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo nauka kota trwa od 5 do 8, a w trudniejszych przypadkach trening może się przedłużyć do 10 tygodni.
      Jestem w trakcie zbierania materiałów i kręcenia filmików z udziałem moich kotów, tak więc proszę uzbroić się w cierpliwość :) Wszystko pokażę i opiszę - krok po kroku.

      Usuń
  2. czesto moj kot prosto z kuwety wskakuje na lozko lub stol przy ktorym jemy. to bardzo niesmaczne zachowanie, a do tego nosi nam zwirek wszedzie. dopiero zaczniemy nauke naszego kota, bo nakladka jest w drodze i mam nadzieje, ze za pare tygodni skonczy sie walanie zwirku po katach

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciała bym nauczyć koty załatwiania się do muszli , bo mam dwa koty jeden stary i malucha obawiam się ,że to się nie uda

    OdpowiedzUsuń

Miło naszej kociej ferajnie, że odwiedzasz nas na naszym blogu.
Jeśli jesteś już po lekturze naszego posta, będziemy wdzięczni za pozostawienie po sobie kilku słów w komentarzu.