piątek, 6 stycznia 2012

Kot, a najlepiej dwa

Na samym wstępie mojego blogowania wspomniałam o wyższości posiadania dwóch kotów zamiast jednego i cieszę się, że nie jestem osamotniona w tej opinii.
Poniżej przedstawiam artykuł Redaktor: Agnieszki Kamińskiej - Włodarczyk 

Kot. Zwierzę kontrowersyjne. Ma swoich wielbicieli, ma swoich zagorzałych przeciwników. Na bazie własnych doświadczeń i obserwacji spróbuję Państwa przekonać, dlaczego warto mieć kota, a nawet dwa... 

Koty są zwierzętami bardzo miłymi. Mają miękkie futro, wyższą od ludzkiej temperaturę ciała. Potrafią wspaniale mruczeć. Stąd dla człowieka obcowanie z tym zwierzęciem jest naprawdę przyjemne.
Napisano już całe tomy o tym dlaczego kot jest lepszy od psa i na odwrót. Ja od siebie mogę dodać tylko tyle: kot zasadniczo różni się od psa! I tyle.
Kot nie jest fałszywy. Kot po prostu ma własne zdanie. I jeśli ma akurat "figle w głowie", biega, skacze, bawi się... to naprawdę ciężko będzie go przekonać do przytulania, mruczenia, mizianek. Psu w tej sytuacji można coś nakazać... Jednak gdy musimy wyjść do pracy... Nie trzeba martwić się o pogryzione meble czy zasikaną ze złości podłogę. Kot jest bardziej niezależny. Dlatego sobie poradzi.
 

Wielkim mitem, w dodatku krzywdzącym dla kotów, jest opinia, że koty to indywidualiści. Nieprawda! Koty są zwierzętami towarzyskimi. I tu dochodzimy do punktu, dlaczego lepiej dwa... Kot jest istotą żywą i bardzo uczuciową. Choć nie okazuje tego tak dobitnie, jak pies, on też się nudzi i równie mocno tęskni za właścicielem, gdy tego nie ma. Dlatego wiedząc, że w ciągu dnia nie możemy zapewnić zwierzęciu dość uwagi warto pomyśleć o jego dobru i zapewnić mu towarzystwo. Z reguły koty nawzajem myją sobie uszy, często śpią wtulone w siebie, bawią się razem. Koszt posiadania dwóch kotów tylko nieznacznie przewyższa koszt posiadania jednego... (mniej karmy się marnuje, bo jak nie zje jeden, to zje drugi... gdzie przy jednym kocie często trzeba wyrzucać itp.) Za to radość jest chyba poczwórna. 
 



Zawsze jest większa szansa, ze akurat któryś z kotów będzie miał ochotę na zabawę wtedy, gdy my będziemy mieć na to czas.
Uczciwie i z doświadczenia polecam dwa koty.




  O "DOKOCENIU" SŁÓW KILKA
  • Jeśli chcesz adoptować kociaka, pomyśl od razu o dwóch - zazwyczaj koty wychowane razem darzą się ogromną przyjaźnią przez całe życie!
  • Możesz również sprawić towarzysza dorosłemu kotu - wtedy daj kotom czas na wzajemne poznanie. Możesz przez kilka dni trzymać je w osobnych pomieszczeniach, pozwalając jednak na zapoznanie się z zapachem nowego towarzysza. Na początku przygotuj się na prychanie, a nawet na "łapoczyny". Dopóki nie dochodzi do poważnych "zamieszek" (a wśród kastrowanych kotów dochodzi rzadko), nie ma zwykle powodów do obaw. Okres napiętych stosunków może trwać różnie - wiele zależy od charakterów obu kotów - zwykle jednak stosunki układają się pomyślnie. Czasem koty zaprzyjaźniają się ze sobą bardzo głęboko, czasem relacje są zaledwie "poprawne." 
  • Adoptując kota z domu tymczasowego na pewno uzyskasz informację o tym, jak "dogaduje" się z innymi kotami.
  • Większość kotów zdaje się być o wiele szczęśliwsza z kocim kolegą. Bywają jednak koty, które nie tolerują innych przedstawicieli własnego gatunku. Jeśli myślisz o adopcji kota, a drugi absolutnie nie wchodzi w rachubę - pomyśl właśnie o takim, który najszczęśliwszy będzie jako jedynak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło naszej kociej ferajnie, że odwiedzasz nas na naszym blogu.
Jeśli jesteś już po lekturze naszego posta, będziemy wdzięczni za pozostawienie po sobie kilku słów w komentarzu.