wtorek, 10 stycznia 2012

Mowa Kota. Mowa kocich oczu. Cz.1

Goście w dom, a kot robi inspekcję do kogo się przytulić, kogo sobie oswoić. Wśród gości jest osoba, która nie przepada za kotami, deklaruje, że nie lubi ich i tak naprawdę nie potrafi uzasadnić tego swojego nielubienia, ale za to mój kot go lubi...bardzo lubi..., a że bez wzajemności, to trudno - lubi go i już!

Dlaczego kot polubił choć obcy duży nie jest zainteresowany nawiązaniem z kotem kontaktu? Kot odczytał informację, a że sprzeczną z intencją człowieka, to trudno... Kocia mowa swoje, a ludzka swoje...

Człowiek, kiedy kogoś lub czegoś nie lubi, odczuwa lęk bądź ból - instynktownie mruży oczy. 
Kiedy coś podziwia, podoba się, jest zainteresowany lub gaworzymy nad małym dzieckiem - oczy szeroko otwiera... czasami aż przesadnie szeroko.

W blogu przedstawiamy od lewej: Coco i Bipi. Zdjęcie swoich kotków nadesłała czytelniczka Dorota Makarewicz. Może kiedyś poznamy niezwykłą historię tych dwóch mruczków- znajdków?


Kocia mowa jest zupełnie inna i nasze intencje kot zawsze odczyta po swojemu.

Kiedy chcesz się zaprzyjaźnić z kotem - daj mu informację, że jesteś tu i czekasz na jego odpowiedź - wówczas patrząc prosto w kocie oczy, powoli przymknij i otwórz własne - to będzie dla kota informacja, że masz wobec niego dobre intencje. 
Kiedy mrużysz do kota oczy, mruczek zrozumie to za oznakę przyjaźni. Zauważ, że kiedy kot przychodzi do Ciebie, jego oczy robią się coraz węższe - w ten sposób mówi Tobie jak Cię kocha, a gdy doda do tego swoje mruczenie, to już cała eksplozja miłości.

Gdy oczy szeroko otwarte, to może świadczyć o obojętności, że przygląda się komuś/czemuś, jest żywo czymś zainteresowany lub zacznie polować (źrenice się rozszerzają) i zaraz zaatakuje.

Do właściwego odczytania kociego języka potrzebna jest również mowa ciała, ale o tym już w innej części bloga.

2 komentarze:

  1. polecam mojego bloga o zwierzętah :) http://loveanimalsi.blogspot.com/search/label/Strona%20g%C5%82%C3%B3wna

    OdpowiedzUsuń
  2. Koty sasiadow przychodza Tu do mnie do okna I sie patrza, albo zatrzymuja sie Na podworku patrza chwile I uciekaja . Albo przez duze drzwi do ogrodka stoja I sie patrza . Coz to moze oznaczac?

    OdpowiedzUsuń

Miło naszej kociej ferajnie, że odwiedzasz nas na naszym blogu.
Jeśli jesteś już po lekturze naszego posta, będziemy wdzięczni za pozostawienie po sobie kilku słów w komentarzu.